Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Mateusz Perowicz  5 lipca 2019

Od powstańca do zegarmistrza królów. Historia Antoniego Patka [POLACY INSPIRUJĄ]

Mateusz Perowicz  5 lipca 2019
przeczytanie zajmie 5 min

By osiągnąć sukces, czasami wystarczy odrobina wyobraźni. Ta nie jest jednak żywiołem pozwalającym na dowolne kreowanie rzeczywistości, jej istotę stanowi bowiem zdolność posługiwania się dostępnymi narzędziami i tworzenia dzięki nim optymalnych rozwiązań. Sztukę tę opanował polski imigrant, Antoni Patek, który doskonale wykorzystywał warunki, jakie zaoferowała mu Szwajcaria – jego przybrana ojczyzna. Niezawodne konstrukcje genewskich zegarmistrzów łączył z szykownymi dziełami lokalnych jubilerów i złotników. Powstałe w ten sposób arcydzieła szybko znalazły uznanie wśród globalnych możnowładców.

Typowy Polak XIX w. – powstaniec i emigrant

Antoni Patek przyszedł na świat w Piaskach Szlacheckich na Lubelszczyźnie 14 czerwca 1812 roku. Pochodził ze szlacheckiej rodziny. Jego ojciec, Joachim, nosił herb Prawdzic, matka, Anna, pochodziła natomiast z rodu Piaseckich. Mając 17 lat, Patek wstąpił do 1 Pułku Strzelców Konnych. Gdy naród upomniał się o niepodległość, nie pozostał bierny. Podczas powstania listopadowego służył w oddziałach Jazdy Augustowskiej, tam też doczekał się awansu na stopień podporucznika. Został również odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari. Jednak klęska powstania nie oznaczała końca jego służby. Z rozkazu gen. Józefa Bema organizował w Prusach punkt przejściowy dla polskich powstańców emigrujących na Zachód. Ostatecznie sam trafił do Francji, gdzie w Amiens pracował jako zecer. Początkowo przyjazne Polakom francuskie władze uległy ostatecznie presji Moskwy. Posądzając byłych powstańców o działalność rewolucyjną, zaczęły zmuszać ich do opuszczenia kraju.

Prolegomena sukcesu

W Genewie Antoni Patek uczył się malarstwa pod okiem pejzażysty i rytownika Alexandre’a Calame’a, jednak ostatecznie poświęcił się zegarmistrzostwu. Początkowo skupował najlepsze na rynku zegarki i nieco je modernizował. Nabyte i ulepszone urządzenia zanosił do jubilerów, emalierów i grawerów, którzy tworzyli artystyczne oprawy, znacząco podnosząc cenę przedmiotów. Wkrótce, wspólnie z Franciszkiem Czapkiem, uruchomił manufakturę artystycznych zegarków. Czapek był warszawskim zegarmistrzem czeskiego pochodzenia, który również brał udział w powstaniu listopadowym. To dzięki niemu Patek poznał swoją żonę, Marię A. E. T. Dénizart, z którą miał trójkę dzieci.

W fabryce Patka często zatrudnienie znajdowali rodacy. Między innymi Władysław Bandurski, Henryk Majewski i Wawrzyniec Gostowski. Pierwszy z nich był emigrantem z Królestwa Polskiego, który ukończył w Genewie szkołę zegarmistrzowską. Zdobyta praktyka w zakładzie Patka pozwoliła mu na otworzenie własnej firmy. W 1876 r. Bandurski wynalazł

wahadło-uzupełniacz z wychwytem kotwicznym, które było odporne na zmiany temperatury i regulowało ruch zegarka ze ścisłością matematyczną. Majewski przez kilka lat pracował w zakładzie Patka, a następnie prowadził własny zakład. Za swoje precyzyjnie wykonane zegarki zebrał liczne nagrody m.in. pierwszą nagrodę Genewskiego Towarzystwa Sztuk Pięknych. Natomiast Wawrzyniec Gostowski pracował z Patkiem do 1878 roku. Wykonał kilka wielofunkcyjnych zegarów. Jeden z nich otrzymał srebrny medal na wystawie we Francji.

Przełomem w historii manufaktury Czapek & Patek była wystawa w Paryżu organizowana w 1844 roku, na której polscy emigranci prezentowali swoje zegarki. Patek poznał wówczas Adriena Philippe’a – francuskiego konstruktora mechanizmu naciągowego, który swoim wynalazkiem zrewolucjonizował funkcjonalność zegarków. Patent Philippe’a pozwalał na nakręcenie zegarka bez użycia klucza. Wspólnicy rozeszli się w 1845 roku. Kończyła się umowa spółki, a Czapek nie chciał jej przedłużać. Protestował przeciwko unowocześnianiu zegarków, a co za tym idzie – znacznym podnoszeniu ich ceny.

Czapek założył własną firmę. Współpracował z Juliuszem Gruzewskim, który zasłynął jako główny dostawca broni dla powstańców. Antoni Patek również założył nową działalność, a do współpracy zaprosił poznanego we Francji Philippe’a oraz Wincentego Gostkowskiego, który sfinansował całe przedsięwzięcie. Powstała w ten sposób firma Patek & Philippe, dzięki pionierskiej produkcji zegarków kieszonkowych, szybko stała się rozpoznawalna na całym świecie. Niepowtarzalne ornamenty zdobiące zegarki były od początku wytwarzane ręcznie przez Patka. To właśnie połączenie nowoczesnej technologii z doskonałością artystycznego wykończenia okazało się receptą na sukces.

Już w pierwszym roku działalności zegarek tej marki nabyła królowa Wiktoria. Miało to miejsce w 1851 roku na Wystawie Światowej w Londynie. Brytyjska królowa nosiła nowy nabytek jako szykowną ozdobę. Firma znalazła uznanie również na dworach innych europejskich dynastii. Jeden z pierwszych na świecie zegarków na rękę pochodzi z 1868 roku i powstał w Patek Philippe. Został wykonany dla węgierskiej księżnej Kocewicz. Z kolei duńska królowa Luiza zamówiła zegarek dla swojego męża. Tego typu ozdoby nosił również król Włoch Wiktor Emanuel III. Po doskonałej reklamie, jaką sprawiła firmie brytyjska królowa, o polskim przedsiębiorcy i jego wspólniku szybko zrobiło się głośno na światowych salonach.

Ekskluzywne zegarki, pełniące zarazem rolę biżuterii, były niezwykle popularne wśród najważniejszych osobistości. Nosili je Piotr Czajkowski, Lew Tołstoj, Maria Skłodowska-Curie, książę Albert, Józef Stalin, Albert Einstein, egipski książę Hussein Kamal, Niels Bohr, papież Pius XII, Walt Disney, Zygmunt Krasiński i Josip Broz Tito. Stałym klientem zegarków Patek Philippe stał się car Mikołaj II.

Włodarze Kremla, a w szczególności Michaił Gorbaczow oraz Władimir Putin, po dziś dzień fascynują się wyrobami firmy założonej przez Polaka.

Z roku na rok produkowano nie tylko coraz piękniejsze, ale także coraz bardziej funkcjonalne zegarki. Polski emigrant z czasem wyposażył swoje wyroby w niezależny sekundnik będący oddzielnym mechanizmem.

Pamięć o korzeniach

Patek, choć nie wrócił już do ojczyzny, nigdy nie przestał interesować się sprawami Polski. Organizował pomoc dla emigrantów po przegranym powstaniu styczniowym. W tym celu założył firmę charytatywno-samopomocową. Starał się również doprowadzić do powstania Biblioteki i Czytelni Polskiej w Szwajcarii. Udzielał się również w Towarzystwie Demokratycznym Polskim, był członkiem Towarzystwa Wychowania Narodowego. W swoich zegarkach często umieszczał elementy patriotyczne, symbole Rzeczypospolitej i podobizny znanych Polaków. Przykładem takiego działania był zegarek wykonany dla Dudleya Stuarta. Emigracja polska chciała wręczyć prezent orędownikowi sprawy polskiej i zleciła generałowi Zamoyskiemu zamówienie takiego zegarka. Lord otrzymał go 12 maja 1847 roku. Był to jeden z pierwszych zegarków nakręcanych bez pomocy kluczyka. Profesjonaliści podziwiali prostotę i perfekcyjność mechanizmu, a artyści rysunek i wykonanie ozdób. Mawiano powszechnie, że stanowi on „epokę w dziejach zegarmistrzostwa”. Tarcza zegarka obrazowała pieczęć koronną Stanisława Augusta, a cyfry zastąpiono emaliowanymi herbami jedenastu głównych prowincji polskich. Południe oznaczone było krzyżem wznoszącym się nad polskim orłem w tarczy podpartej emblematycznymi figurami siły i sprawiedliwości. W zbiorach Muzeum Warszawy znajdują się dwa „patki”. Złoty zegarek kieszonkowy z wizerunkiem Tadeusza Kościuszki z krzyżem, Orłem i Pogonią na tarczy, a także srebrny z wizerunkiem Matki Boskiej. Antoni Patek cenił sobie również kwestię wiary. Popierał Zgromadzenie Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa powstałe w 1863 roku w Paryżu z inicjatywy Bogdana Jańskiego. Za to zaangażowanie otrzymał tytuł hrabiowski nadany przez papieża Piusa IX.

Antoni Patek zmarł 1 marca 1877 roku w Genewie. Jego dziedzic nie był zainteresowany sprawowaniem pieczy nad zakładem, więc firmę przejął syn wspólnika. Następnie przechodziła ona z rąk do rąk, jednak nikt nie zmienił jej nazwy ze względu na światową renomę marki Patek Philippe. Polski zegarmistrz-amator, dzięki swoim osiągnięciom, zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii tak samo jak Ignacy Łukasiewicz, Jan Czochralski czy Kazimierz Prószyński. W 1929 roku przedsiębiorstwo zostało przejęte przez rodzinę Sternów, która prowadzi ją po dziś dzień.

„Patki” często pojawiają się na aukcjach i zmieniają swoich właścicieli za niebotyczne sumy. W 1999 roku zlicytowano zegarek, który posiadał aż 24 funkcje. Wykonano go w 1933 roku dla amerykańskiego bankiera Henry’ego Gravesa. Został sprzedany za jedenaście milionów dolarów, co czyniło go najdroższym zegarkiem na świecie. Rekord pobito w 2014 roku, gdy ekskluzywny czasomierz został ponownie wystawiony na aukcję. Wtedy jego wartość wzrosła o ponad 100%! Anonimowy kolekcjoner nabył eksponat za 23 miliony dolarów.

***

Przykład Antoniego Patka pokazuje dobitnie, że do odniesienia globalnego sukcesu może wystarczyć odrobina kreatywności. Dobry pomysł, determinacja, szczęście i chęć samokształcenia się to sprawdzony przepis na sukces. Błyskotliwy przedsiębiorca stworzył od zera markę, która 140 lat po jego śmierci uchodzi za producenta najbardziej ekskluzywnych zegarków kieszonkowych na świecie. Dokonał tego jako samouk i amator, bowiem oficjalnie nigdy nie uzyskał tytułu zegarmistrza.