Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Mateusz Kolaszyński  2 stycznia 2019

Polityka bezpieczeństwa wewnętrznego na trójkę [RZĄD POD LUPĄ 2018]

Mateusz Kolaszyński  2 stycznia 2019
przeczytanie zajmie 4 min

Polska jest krajem, w którym czujemy się bezpiecznie. Zgodnie z cyklicznymi badaniami CBOS uważa tak 86% Polaków. Nie jest to zasługa konkretnego rządu, ponieważ tendencja wzrostowa naszego poczucia bezpieczeństwa trwa od początku XXI wieku. Czy ten wysoki potencjał społecznego zaufania został przekuty w minionym roku na zmiany systemowe? Tych z pewnością polityka bezpieczeństwa wewnętrznego potrzebuje choćby w zakresie polityki kadrowej poszczególnych służb czy w obszarze inwestycji w infrastrukturę oraz wyposażenie. Nadal mamy też całą gamę formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne, które bez istotnej przyczyny są odmiennie nadzorowane i kontrolowane.

Modernizacja służb +
Rok 2018 był kolejnym, w którym obowiązywała tzw. ustawa modernizacyjna. Ma ona na celu unowocześnienie Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa m.in. poprzez zakupy sprzętu i modernizację infrastruktury. Trudno kwestionować zasadność doinwestowania służb mundurowych. Na pochwałę zasługuje planowe podejście do tego zagadnienia. W minionym roku najbardziej efektowny zakup dotyczył trzech śmigłowców Black Hawk dla Policji. Niepokoi nierozstrzygnięcie lub unieważnienie części przetargów, w tym na zakup trzech lekkich śmigłowców. Zmodernizowane służby mogą być wizytówką naszego kraju, o czym świadczy udział polskich strażaków na przełomie lipca i sierpnia w akcji gaszenia pożarów w Szwecji.

Mundurowa epidemia –
Drugi element programu modernizacyjnego, którym jest „inwestowanie w kadry” w służbach mundurowych, wypada znacznie gorzej. Już w marcu 2018 policjanci przedstawili postulaty poprawy warunków swojej służby. Kolejne miesiące to stopniowe zwiększanie nacisku na rządzących m.in. poprzez ograniczenie liczby wystawianych mandatów i zorganizowanie w Warszawie zgromadzenia przez Federację Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Punkt kulminacyjny protestu został osiągnięty poprzez akcję masowego korzystania przez funkcjonariuszy ze zwolnień lekarskich tuż przed listopadowymi świętami. Ostatecznie 8 listopada 2018 zawarto porozumienie między przedstawicielami związków zawodowych a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, co zakończyło protest. Z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa wewnętrznego porozumienie powinno być zawarte znacznie wcześniej, przed wytworzeniem sytuacji, która mogła zagrażać bezpieczeństwu obywateli.

Od Biura do Służby +/-
Biuro Ochrony Rządu 1 lutego 2018 zastąpiła Służba Ochrony Państwa (SOP). Nowej formacji przyznano daleko szerszy wachlarz uprawnień. Sprawia to wrażenie, jakby rzeczywiście została ona powołana do ochrony państwa, a nie jedynie jego władz. Ustawa upodobniła SOP do innych służb policyjnych i specjalnych. Powielone zostały też wcześniejsze bolączki związane z „reformowaniem” polskich formacji: powoływanie nowych instytucji pod wpływem bieżących wydarzeń politycznych czy problemy kadrowe związane z odejściem doświadczonych funkcjonariuszy z rozwiązywanej służby. Niestety, kolizje drogowe, tak jak zdarzały się funkcjonariuszom BOR, tak też zdarzają się funkcjonariuszom SOP.

Biuro Nadzoru Wewnętrznego czy zewnętrznego? –
27 stycznia 2018 został powołany pierwszy szef Biura Nadzoru Wewnętrznego w MSWiA. Jest to osobliwa służba, ulokowana w ministerstwie i powołana do nadzorowania innych służb podległych ministrowi. Posiada bardzo szerokie uprawnienia, w tym do stosowania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Jej powołanie jest odpowiedzią na zauważalną słabość w dotychczasowym nadzorze nad służbami. Jest to odpowiedź bardzo radykalna, która burzy dotychczasowy system oddzielenia cywilnego ministerstwa odpowiedzialnego za politykę bezpieczeństwa wewnętrznego od profesjonalnych i neutralnych politycznie służb. W imię zwalczania nieprawidłowości w funkcjonowaniu tych ostatnich zapewniono ministrowi możliwość daleko idącego wpływu na działalność merytoryczną (operacyjną) nadzorowanych formacji. W Biurze Nadzoru Wewnętrznego ma pełnić służbę 35 osób. Dyskusyjne pozostaje, czy dla umożliwienia im pełnienia obowiązków konieczna była dekonstrukcja dotychczasowego systemu nadzoru, dokonana przed próbą jego udoskonalenia.

Zaniechania

Wiele zapowiedzi zmian w polityce bezpieczeństwa wewnętrznego z Programu Prawa i Sprawiedliwości z 2014 nie zostało zrealizowanych. Niewiele wiadomo na temat zapowiadanego skoncentrowania działalności służb specjalnych, w tym przede wszystkim Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na pozyskiwaniu i analizowaniu informacji o strategicznym znaczeniu. Nie uregulowano kompleksowo problematyki uprawnień operacyjnych. Nie urealniono kontroli parlamentarnej nad służbami specjalnymi. Dodatkowo służby policyjne borykają się z dużą liczbą wakatów związanych z brakiem odpowiednich kandydatów.W formacjach wyspecjalizowanych w tak wielu kierunkach ciągle wyzwaniem pozostaje zróżnicowanie kryteriów przyjęcia do służby i stworzenie czytelnej, opartej o obiektywne kryteria ścieżki awansu.

***

Polityka bezpieczeństwa wewnętrznego boryka się z systemowymi problemami. Trudno jednoznacznie wskazać odpowiedzialnego za jej realizację, skoro służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne podlegają kilku ministrom. Zmiany przeprowadzone w 2018 nie przybliżają nas do spójnego systemu bezpieczeństwa wewnętrznego z jasno rozdzielonymi zadaniami poszczególnych formacji – systemu skutecznie nadzorowanego przez rząd i kontrolowanego przez pozostałe władze państwowe. Takiego, który byłby transparentny dla obywateli i nie opierał się na przyznawaniu maksymalnych uprawnień możliwie największej liczbie służb.

Artykuł stanowi część raportu „Rząd pod lupą”. Zachęcamy do nieodpłatnego pobrania całej publikacji.