Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Omawiamy niepokojący raport NIK  19 listopada 2018

NIK: Następny kryzys gospodarczy dotkliwie uderzy w mieszkańców średnich miast

Omawiamy niepokojący raport NIK  19 listopada 2018
przeczytanie zajmie 6 min
NIK: Następny kryzys gospodarczy dotkliwie uderzy w mieszkańców średnich miast CC0 / Chełm

Upadek lokalnego przemysłu lub utrata statusu stolicy województwa, wzrost bezrobocia, odpływ ludności, pogłębiające się problemy społeczno-gospodarcze – według najnowszego raportu NIK taki ciąg zdarzeń powtarzał się w przypadku różnych średnich miast tracących swoje funkcje. Narzędzia wykorzystywane przez władze do poprawy sytuacji mieszkańców miast średnich były poprawne, ale nie uwzględniały specyfiki konkretnych ośrodków, więc w efekcie okazały się niewystarczająco skuteczne. Niezbędne jest wypracowanie rozwiązań systemowych adresowanych do poszczególnych społeczności oraz ich skuteczne wdrożenie. W przeciwnym wypadku przy okazji najbliższego odwrócenia koniunktury gospodarczej w średnich miastach problemy społeczno-ekonomiczne pojawią się na nowo z większą niż dotychczas intensywnością.

NIK kontroluje miasta

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała na początku listopada raport pt. „Rozwiązanie problemów społeczno-ekonomicznych mieszkańców miast istotnie dotkniętych skutkami zmian gospodarczych.”. Opracowanie podsumowała alarmującym hasłem: „niepewna przyszłość”.

NIK przedstawił w swoim raporcie wyniki kontroli, które miały miejsce w dziesięciu miastach: Białymstoku, Białej Podlaskiej, Chełmie, Łodzi, Łomży, Siemianowicach Śląskich, Tarnobrzegu, Wałbrzychu, Zgierzu i Żorach. Przedmiotem badań były efekty działań podejmowanych w czterech wybranych obszarach:

  • pomocy na rynku pracy,
  • pomocy społecznej,
  • zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych,
  • zapewnienia opieki dzieciom w wieku do lat 3 i w wieku przedszkolnym.

Kontrolą objęto Ministerstwo Rozwoju, sześć urzędów marszałkowskich, dziesięć urzędów miast, starostwo powiatowe, dziesięć powiatowych urzędów pracy, dziesięć ośrodków pomocy społecznej. Skontrolowano lata 2013 – 2016.

Przeszłość wraca jak bumerang

W zamieszczonym na stronie NIK opracowaniu czytamy: „Pomimo podejmowanych przez samorządy różnego rodzaju inicjatyw i przedsięwzięć, miasta dotknięte skutkami zmian gospodarczych nie mogą być pewne swojej przyszłości. Co prawda działania władz administracyjnych były prawidłowe i sprzyjały poprawie życiowej obywateli. Jednak w poszczególnych miastach skutki negatywnych zmian wywołanych przemianami gospodarczymi w latach 90. były na tyle głębokie, że wpływ podejmowanych działań na sytuację społeczeństw lokalnych był zróżnicowany.”

Autorzy raportu zidentyfikowali także główne przyczyny niepewnej przyszłości zbadanych miast. Są one zbieżne z dotychczasowymi analizami Klubu Jagiellońskiego, które prezentowaliśmy m.in. w raporcie „Polska średnich miast. Założenia i koncepcja deglomeracji w Polsce”.

„Zmiany gospodarcze w Polsce, m. in. restrukturyzacja przemysłu po 1989 r., wywołały istotne konsekwencje na rynku pracy. Upadły liczne zakłady pracy, w tym będące dominującymi pracodawcami. W wyniku reformy administracyjnej, wiele miast utraciło status siedziby władz województwa. Także ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, którego szczyt przypadł na lata 2008-2009, odbił się negatywnie na tempie rozwoju miast w kolejnych latach. Wszystko to spowodowało odpływ najbardziej aktywnych osób do innych regionów kraju czy za granicę. Z powodu trudności z zatrudnieniem, pojawiły się problemy finansowe i społeczne mieszkańców miast, w których te zjawiska nasiliły się najbardziej” – czytamy w raporcie pokontrolnym.

Pilotaż w Bytomiu

Bytom był pierwszym miastem, którym Najwyższa Izba Kontroli zbadała czy i w jaki sposób administracja – zarówno rządowa, jak i samorządowa – poradziły sobie z rzeczywistością potransformacyjną i towarzyszącą jej restrukturyzacją przemysłu.

W raporcie stwierdzono, że podjęte przez władze działania: „były zgodne z przepisami i oparte o rzetelne rozpoznanie potrzeb. Jednak skala problemu była tak duża, że działania te były nieskuteczne i nie przyniosły spodziewanych efektów”.

„Aktualne pozostawały problemy bezrobocia, występował wysoki odsetek osób trwale korzystających ze wsparcia opieki społecznej, utrwalone były też rażące różnice w rozwoju i sytuacji materialnej mieszkańców poszczególnych dzielnic, które powodowały, że Bytom nie stanowił jednolitego, zintegrowanego organizmu miejskiego” – czytamy. Okazało się, że wiele z problemów, z którymi mierzy się Bytom, występuje także w pozostałych badanych miastach.

Ten sam ciąg zdarzeń

NIK zauważa, że: „w każdym ze znanych przypadków miejscowości dotkniętych skutkami przekształceń gospodarczych i społecznych powtarzał się następujący ciąg zdarzeń: upadek dominującego lokalnie przemysłu lub utrata statusu stolicy województwa, wzrost bezrobocia i odpływ ludności. Choć w ostatnich trzech latach zjawisko to w miastach objętych kontrolą uległo wyhamowaniu, to tylko w trzech przypadkach (Białystok, Łomża, Żory) nastąpił nieznaczny przyrost liczby mieszkańców.”

Na przedstawionym poniżej wykresie uwagę zwraca krzywa prognozowanego spadku liczby ludności w Łodzi, która przebiega w sposób analogiczny w miastach różnej wielkości. Jak wskazywał wielokrotnie prof. Przemysław Śleszyński autor raportu „Polska średnich miast” Łódź jest najszybciej wyludniającym się miastem w krajach Unii Europejskiej.

Najważniejsze problemy

Autorzy raportu wskazują, że: „wśród powtarzających się problemów skontrolowanych miast, wskazywano: bezrobocie, starzenie się i zmniejszenie populacji mieszkańców, problemy dotyczące ilości oraz stanu zasobu komunalnego, ubóstwo i dysfunkcyjność rodzin, rosnące zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze i miejsca w domach pomocy społecznej, zapotrzebowanie na miejsca w żłobkach i przedszkolach, przy czym problemy miały różną specyfikę i natężenie w zależności od miasta.”

Choć przeanalizowane przez NIK dokumenty strategiczne i programowe przygotowane przez Ministra Rozwoju, samorządy województw oraz samorządy wszystkich skontrolowanych miast uwzględniały kierunki działań mające na celu poprawę tej sytuacji, to pojawiły się zastrzeżenia do dokumentów strategicznych i programowych. Te, wedle autorów raportu, „nie były kompletne lub nie ustalono w nich narzędzi umożliwiających precyzyjną ocenę stopnia realizacji przyjętych założeń.” Z kolei narzędzia wykorzystane w tych miastach do rozwiązania istniejących problemów społecznych nie były oryginalne, lecz stanowiły odzwierciedlenie mechanizmów stosowanych w tym celu w całej Polsce.

„W sytuacji, w której wymiar negatywnych skutków przemian gospodarczych w poszczególnych skontrolowanych miastach i obszarach był bardzo zróżnicowany (i zdecydowanie większy niż przeciętnie w kraju) niezbędne było wypracowanie indywidualnych, adekwatnych i adresowanych do poszczególnych społeczności rozwiązań systemowych oraz ich skuteczne wdrożenie” – przekonuje instytucja kontrolna.

NIK przestrzega również, że: „zaniechanie takich działań rodzi zagrożenie, że w przypadku odwrócenia koniunktury gospodarczej i ponownego wystąpienia negatywnych zjawisk na rynku pracy i wzrostu zapotrzebowania na pomoc społeczną, w miastach tych problemy społeczno-ekonomiczne pojawią się na nowo, tym razem ze zwiększoną intensywnością.”

Wśród największych wyzwań, które wciąż wymagają podjęcia środków zaradczych, tym razem zindywidualizowanych i celowych, z trafniejszym doborem narzędzi pomiaru są: aktywizacja osób długotrwale pozostających bez pracy, zapewnienie opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 i w wieku przedszkolnym, a także zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych osobom, które same nie są w stanie zapewnić mieszkania swoim rodzinom.

Rekomendacje

W podsumowaniu raportu NIK przedstawił poniższe rekomendacje:

  1. Skuteczniejsze realizowanie zadań publicznych mających na celu przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych osób/rodzin dotkniętych problemem długotrwałego braku zatrudnienia poprzez bardziej efektywne wsparcie tych osób w zdobyciu pracy.
  2. Zintensyfikowanie wysiłków dla zwiększenia możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych ubogich mieszkańców miast oraz pełniejsze zabezpieczenie potrzeb dotyczących zapewnienia opieki małym dzieciom, aby umożliwić ich rodzicom pogodzenie ról rodzicielskich i zawodowych.
  3. Systematyczne monitorowanie postępów w realizacji założonych celów zawartych w dokumentach strategicznych i programowych oraz dalszego ukierunkowania działań dotyczących pomocy społecznej w taki sposób, by środki publiczne nie tylko trafiały do potrzebujących wsparcia, ale by podejmowane działania przyczyniały się do ich usamodzielnienia.
  4. Podnoszenie jakości dokumentów dotyczących polityki społecznej, m.in. poprzez precyzyjne formułowanie celów i oczekiwanych wartości dla wskaźników przyjmowanych do oceny ich osiągnięcia, umożliwiających prawidłowe ich monitorowanie.