Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Musiałek: W czystym transporcie nie chodzi tylko o samochody osobowe

przeczytanie zajmie 3 min

 „O ile potrzeba ograniczenia emisji z pojazdów jest rzeczywista, to jeżeli weźmiemy pod uwagę stosunek ceny do efektywności ograniczeń zanieczyszczeń, bardziej rozsądne byłoby wspieranie samochodów hybrydowych. Jeśli zaś chodzi o transport miejski, to włączanie do niego autobusów elektrycznych jest łatwiejsze i tańsze, więc bardziej uzasadnione” – powiedział dyrektor programowy Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego Paweł Musiałek przedstawiając raport Klubu Jagiellońskiego „Z prądem czy pod prąd? Perspektywy rozwoju elektromobilności w Polsce”. Obszerną relację z prezentacji można znaleźć na łamach forsal.pl.

„Zdaniem autorów raportu myśląc o czystym transporcie nie powinniśmy ograniczać jedynie do indywidualnego transportu samochodowego, ponieważ napędy alternatywne mogą zostać wykorzystane w wielu innych gałęziach transportu. Nie można bowiem zapominać o 3,5 mln pojazdów ciężarowych i ciągników drogowych, 120 tys. autobusów czy też o 214 tys. pchaczy i holowników, które poruszają się po naszych drogach. Przewóz ładunków ciężkich, żegluga śródlądowa, komunikacja miejska, transport morski, spółki użyteczności publicznej, przesyłki pocztowe czy też rolnictwo to branże, które już dziś powinny być częścią planów rozwoju elektromobilności” – wyjaśniał.

„Do wielkich transformacji, takich jak ta w transporcie, powinniśmy podchodzić z wielkim dystansem. Jeśli spojrzymy na Energiewende, czyli niemiecką transformację energetyczną, to według jej założeń paliwem przejściowym, pozwalającym przestawić całą gospodarkę na odnawialne źródła energii, miał być gaz. Tymczasem obecna sytuacja jasno pokazuje, że jednak bardziej opłaca się korzystać z węgla, nie gazu. To dowód na to, że pierwszy nie zawsze znaczy najlepszy, bo on właśnie może zapłacić najwięcej. Dlatego uważnie obserwujmy to, co w zakresie elektromobilności, wyciągajmy z tego wnioski i dostosowujmy krajowe przepisy do krajowych potrzeb i realiów rynku” – podsumował Paweł Musiałek.