Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kosztowne Igrzyska

przeczytanie zajmie 1 min
Kosztowne Igrzyska facebook.com

Infografika obrazuje planowane koszty organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich a także koszty rzeczywiste, czyli realne wydatki miast-organizatorów na tą imprezę. Różnice są ogromne.

Koszty Igrzysk

Najlepiej zorganizowane Igrzyska Olimpijskie w Salt Lake City przekroczyły swój budżet niemal dwukrotnie, finalne budżety reszty miast przekraczały go kilkukrotnie. Przyczyny tego zjawiska mogą być dwojakie. Po pierwsze planowanie tak dużych przedsięwzięć wiąże się z dużym ryzykiem. Organizatorzy często nie są w stanie przewidzieć niektórych wydatków z powodu szybko zmieniającego się otoczenia projektu (np. nagły wzrost cen surowców, siły roboczej etc.). W tym przypadku organizatorzy nie mają zbyt wielkiego wpływu na zmiany, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zapewnienie sobie rezerwy, która będzie mogła być wykorzystana przy niesprzyjających okolicznościach. Drugą przyczyną jest celowe zaniżanie przewidywanych kosztów imprezy przez organizatorów. Organizacja tak wielkiej, ale krótkotrwałej imprezy wymaga zarówno ogromnej woli politycznej, jak i społecznej.

Celowe zaniżanie kosztów sprzyja łatwiejszym negocjacjom w sprawie finansowania imprezy z budżetu centralnego, wreszcie dużo łatwiej przekonać mieszkańców do wydarzenia, do którego nie będą musieli dokładać zbyt wiele. 

Planowany budżet Krakowa wynosi około 21 miliardów złotych. Miejmy nadzieję, że organizatorzy byli na tyle rozsądni, aby uwzględnić doświadczenia wcześniejszych miast-organizatorów i w razie organizacji Igrzysk Olimpijskich przez Kraków nie znajdziemy się w sytuacji Montrealu, którego mieszkańcy spłacali długi Igrzysk przez 30 lat.