Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Sebastian Kaleta, Paweł Grzegorczyk  5 września 2013

Pilecki jest wzorem dla młodych. Rozmowa z Sebastianem Kaletą

Sebastian Kaleta, Paweł Grzegorczyk  5 września 2013
przeczytanie zajmie 2 min
Pilecki jest wzorem dla młodych. Rozmowa z Sebastianem Kaletą Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu

Na forum Rady Miasta Warszawy wasz postulat budowy pomnika rotmistrza Pileckiego przejęło PiS. Czy uważasz, że jego radni dobrze reprezentują waszą inicjatywę, przyczyniając się do jej urzeczywistnienia? Czy z ich strony nie jest to tylko zwykła zagrywka polityczna, w której wasze postulaty zostały wykorzystane w walce o słupki poparcia?

Klub PiS postąpił zgodnie z naszym wnioskiem. Było nim zajęcie przez radnych danego klubu stanowiska ws. projektu pomnika, a w przypadku gdyby okazało się ono pozytywne, kolejnym krokiem powinno być wysunięcie propozycji samej lokalizacji. Radni PiS zaproponowali, aby wizerunek rotmistrza Pileckiego patrzył na warszawiaków z Placu Wileńskiego, zamiast pomnika „Czterech Śpiących”. Oczywiście jest to najbardziej kontrowersyjna z możliwych propozycji lokalizacji, jednak trudno odmówić radnym PiS racji. Symbolicznym zwycięstwem Pileckiego i Żołnierzy Wyklętych będzie postawienie ich pomnika w miejsce monumentu poświęconego ich oprawcom.

Władze Warszawy zaproponowały, żeby pomnik powstał, ale na obrzeżach stolicy. Czy odpowiada wam ta propozycja? Czy rzeczywiście monument powinien zostać postawiony w miejscu, gdzie nie będzie turystów i samych mieszkańców Warszawy?

Mówi się, że radni PO i SLD zaproponują lokalizację na ulicy Rakowieckiej lub na oddalonej  od centrum ulicy imienia Pileckiego. Będziemy starać się przekonać członków Platformy  aby wybrali najbardziej atrakcyjne miejsce, zarówno dla warszawiaków, jak i turystów. Sylwetkę rotmistrza powinien poznać każdy odwiedzający nasze miasto. Nie wolno zapominać, że Pilecki wyrasta obecnie na herosa poprzedniego wieku, swoisty role-model dla młodych ludzi. W tej sytuacji postawienie mu pomnika na obrzeżach miasta byłoby decyzją po prostu kuriozalną. Teraz,  jako organizatorzy akcji, chcemy skupić się na rozstrzygnięciu właśnie tej sprawy.

Jakie miejsce uważacie za najbardziej godne dla pomnika Pileckiego?

Jak wskazywaliśmy we wniosku, najlepszą lokalizacją jest któryś z placów lub parków Śródmieścia i Starego Miasta, bądź rejon Traktu Królewskiego. Z bohaterów Polski XX wieku, rotmistrz Pilecki najbardziej zasługuje na tak prestiżowe miejsce, a właśnie w tych okolicach znajduje się panteon największych bohaterów narodowych. Lokalizacja zaproponowana przez radnych PiS, czyli Plac Wileński z uwagi na swoją symbolikę również jest bardzo dobrym miejscem na uczczenie pamięci o rotmistrzu.

Czy postulat budowy pomnika to początek walki o prawdziwą dekomunizację przestrzeni publicznej podjętą nie przez państwo, lecz za pomocą oddolnych inicjatyw społecznych?

Ze swoimi inicjatywami zgłaszają się do nas liczne organizacje, również w naszym gronie powstają nowe pomysły. W tym momencie chcemy skupić się jednak na jednym projekcie i doprowadzić go do końca. Poza tym w ostatnich miesiącach to właśnie Młodzi dla Polski zainicjowali akcję tworzenia prawdziwej księgi zasług Wojciecha Jaruzelskiego. Zatem dwa największe projekty dotyczące zagadnienia antykomunizmu w polityce historycznej są naszego autorstwa. W związku z tym, że te projekty przynoszą realne skutki być może w następnych  miesiącach podejmiemy kolejne tematy w podobnym obszarze.

Rozmawiał Paweł Grzegorczyk