Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
dr Michał Dulak  26 sierpnia 2013

Dulak: Reforma, nie likwidacja

dr Michał Dulak  26 sierpnia 2013
przeczytanie zajmie 1 min
Dulak: Reforma, nie likwidacja Arek Olek, CC 2.0

W niedzielę pomorscy działacze Kongresu Nowej Prawicy ogłosili akcję zbierania podpisów pod kolejnym referendum zakładającym likwidację straży miejskiej. Wpisuje się to w ogólny trend, z którym mamy do czynienia w ostatnim czasie. Wzmożona aktywność pewnych środowisk świadczyć może o chęci zrobienia jedynie politycznego szumu wokół całej sprawy. Jednocześnie może stać się przyczynkiem do pochylenia się nad funkcjonowaniem straży miejskiej i zastanowienia się, dlaczego jest to bodaj najbardziej znienawidzona służba w kraju – pisze Michał Dulak.

Na obowiązki strażników miejskich składa się głównie zakładanie blokad na źle zaparkowane samochody czy ściganie palaczy za „dymek” w parku. Nie dziwi więc ogólna niechęć do tych funkcjonariuszy i do podejmowanych przez nich działań. Postrzegani są jako złośliwcy nabijający sobie statystyki, wykorzystując roztargnienie niewinnych mieszkańców. Likwidacja straży miejskiej nie jest jednak żadnym rozwiązaniem. Środki, które trafiłyby wówczas do oddziałów policji, mogłyby być gorzej rozdysponowane, a przez to nieefektywnie wykorzystywane. Pamiętać należy bowiem, że zadania lokalnej policji nadzorowane są z poziomu powiatu, a straż miejska podlega bezpośrednio pod gminę.

Największym problemem straży miejskiej jest jednak aspekt wizerunkowy. Funkcjonariusze, którzy w niektórych sytuacjach posiadają bardzo podobne uprawnienia, co policjanci, nawet w części nie są traktowani z podobnym respektem. Niejednokrotnie strażnicy zwyczajnie boją się podejmowania zdecydowanych kroków i interwencji w obawie przed nagonką medialną. Straż miejska musi zdobyć szacunek wśród obywateli, a osiągnie to tylko zdecydowanymi działaniami. Powinna skupić się na zapewnieniu bezpieczeństwa w niespokojnych dzielnicach czy na lepszym chronieniu mienia prywatnego i publicznego np. walce z nielegalnym graffiti. Musi stać się prawdziwą służbą dla ludzi, a nie przeciwko ludziom.